" Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
(...) tak szybko stąd odchodzą jak drozd milknął w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno "
ks. J. Twardowski

Cmentarze

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą.
ks. Jan Twardowski


CMENTARZE NA TERENIE TARNOBRZEGA I OKOLIC


1. MIECHOCIN

      W 1843 r. - przy okazji rozbudowy kościoła - dawny cmentarz w Miechocinie uporządkowano, ogrodzono murem i sztachetami żelaznymi, obsadzonymi drzewami i przeznaczono na miejsce do odbywania procesji wokół kościoła. W tym właśnie roku powiększono cmentarz na Piasku o parcelę darowaną zapewne przez Jana Feliksa Tarnowskiego, ówczesnego dziedzica Miechocina. Na cmentarzu tym jeszcze w latach 50- tych można było znaleźć dwa pomniki z piaskowca w kształcie trójściennych, ściętych ostrosłupów, pochodzących niewątpliwie jeszcze z XVIII wieku. Przeniesiono je tu zapewne z poprzedniego cmentarza obok kościoła, gdzie nie spotyka się już żadnego śladu po dawnym miejscu pochówku.
      Wkrótce i ten cmentarz okazał się zbyt mały, więc w 1881 r. dokupiono część parcel chłopskich, przylegających od strony zachodniej i otoczono cały cmentarz murem - kosztem 4.564 zł. W tymże samym roku zbudowana została na cmentarzu murowana kaplica w stylu gotyckim przez Seweryna Stawarskiego (fot.1), byłego dziedzica dóbr w Machowie i Jana hr. Tarnowskiego w Dzikowa, jak świadczy o tym tablica pamiątkowa umieszczona na ścianie. Na utrzymanie jej złożył Seweryn Stawarski 100 guldenów austriackich, które po pierwszej wojnie światowej, na skutek dewaluacji, zupełnie straciły na wartości.
      Oprócz kaplicy ozdobą cmentarza były przed pierwszą wojną światową piękne pomniki z kamienia i marmuru, postawione na grobach po obu stronach alejki wiodącej od wejścia do kaplicy i przy murze wokół cmentarza. Niewiele tych pomników zachowało się do dzisiaj.


Fot.1. Kaplica neogotycka z XIX w. w Miechocinie. Źródło: A. Górska


2. CMENTARZ NOWY TZW. KRZYWDA

      Od roku 1920 zaczęto grzebać zmarłych na nowym cmentarzu, na tzw. "Krzywdzie" położonym na zachodnich stokach wzgórza, między Wiankiem a dworem. Plac pod cmentarz darował Zdzisław hr. Tarnowski z gruntów dworskich w Miechocinie. Jednym z pierwszych pochowanych na tym nowym cmentarzu był ks. Antoni Rychel - proboszcz miechociński. Cmentarz ma kształt trójkąta. Początkowo był ogrodzony żerdziami, następnie - na kilka lat przed drugą wojną światową - siatką drucianą na betonowych słupach. Ogrodzenie to zostało poważnie uszkodzone w czasie drugiej wojny światowej. Nowy cmentarz nie posiada żadnej kaplicy cmentarnej, a tylko na środku stoi duży krzyż dębowy.

3. CMENTARZ

      W roku 1922, na terenie dawnego Miechocina powstał trzeci cmentarz (obok nowego miechocińskiego) - dla nowo utworzonej parafii tarnobrzeskiej. Plac pod ten nowy cmentarz darował Zdzisław hr. Tarnowski, na terenie wyciętego lasu tzw. Borku miechocińskiego. Ciągnie się on podłużnym klinowatym pasem po lewej stronie szosy prowadzącej z Miechocina do Tarnobrzega, w kierunku Wianku aż do obecnej granicznej uliczki między Miechocinem a Tarnobrzegiem, prowadzącej od szosy z Miechocina na Wianek. Cmentarz jest ogrodzony siatką, utrzymany staranniej od miechocińskiego oraz bogatszy w murowane groby i nagrobki.

4. CMENTARZ WOJSKOWY W TARNOBRZEGU

      W czasie I wojny światowej powstał na terenie ówczesnego Miechocina jeszcze jeden cmentarz - tzw. "wojskowy" (fot.2.). Położony jest on na wschód od szpitala tarnobrzeskiego, na tzw. Wielempolu. Założyli go Austriacy, w czerwcu 1915 r. Cmentarz ten jest ogrodzony siatką wspartą na słupach betonowych, a środkowa aleja i brzegi obsadzone są drzewami. Południową kwaterę cmentarza przeznaczono dla żołnierzy polskich, których tu zaczęto chować w roku 1920. Ranni bowiem żołnierze polscy, kiedy front bolszewicki zbliżał się pod Zamość i Lublin, przywożeni byli do szpitala w Tarnobrzegu, więc tych, którzy zmarli - tutaj chowano. Tu również są groby żołnierzy polskich poległych we wrześniu 1939 r. przy obronie Skalnej Góry przed Niemcami przeprawiającymi się przez Wisłę od strony Koprzywnicy. Na cmentarzu wojskowym spoczywa organizator tej obrony - por. Józef Sarna, który zginął na Wianku. (W latach 70-tych cmentarz został uporządkowany i ogrodzony. W środku postawiono pomnik - ołtarz z czterech płyt stopniowo opadających ku ziemi. Groby żołnierzy polskich otrzymały nowe betonowe krzyże z orłem. Natomiast na mogiłach żołnierzy austriackich położono betonowe płyty nagrobne. Jak podano na tablicy informacyjnej w lewej części cmentarza spoczywa 233 bezimiennych żołnierzy armii austro-węgierskiej oraz 10 mogił żołnierzy polskich z września 1939 roku. W prawej części spoczywa 62 żołnierzy Wojska Polskiego poległych w 1920 i 1939 roku. W 1991 r. Towarzystwo Przyjaciół Tarnobrzega postawiło w prawej części cmentarza nagrobek z czerwonego piaskowca upamiętniający tarnobrzeżan poległych i pomordowanych na całym podczas II Wojny Światowej, których prochy rozsiane są po całym świecie - przypis - Jan Rawski).

Fot.2. Cmentarz wojskowy w Tarnobrzegu. Źródło: A. Górska

5. CMENTARZ CHOLERYCZNY

      Według opowiadań starszych ludzi istniał niegdyś jeszcze jeden cmentarz, tzw. choleryczny, położony w wyciętym lesie gminnym na Kamionce. Znajdował się on po lewej stronie drogi prowadzącej z Piasku na Kamionkę, w pobliżu miejsca, gdzie kończył się szeroki wygon a zaczynał las gminny (zachodnia część niwy "Stary Zięć"). Do pierwszej wojny światowej na cmentarzu tym stał jeszcze krzyż drewniany. Dziś nie ma tam ani krzyża, ani lasu."

Fragment z książki Józefa i Wojciecha Rawskich, Miechocin kolebka Tarnobrzega, wyd. Towarzystwo Przyjaciół Tarnobrzega, Tarnobrzeg 1994.






Copyright © 2007